Pages

Thursday, 2 February 2012

29 Te gorsze chwile...

Te gorsze chwile o których lepiej nie pamiętać lub traktować jak przestrogę
Odpisując na jednego z maili przypomniała mi się całkiem dziwna sytuacja, jedna chyba z najtrudniejszych...
Krzysiek pisał o Beacie i Darku. Przystojna para i zapowiadało się na dłuższą znajomość. Jak się okazało Beata bardzo się koncentrowała na mnie Darek był pionkiem a Krzysiek czuł się poza układem. Ponieważ to była nasza pierwsza para, margines błędu i dziwnych zachowań. Teraz wiemy jak błędny był nasz obraz swingu wobec tej pary. My wszyscy mieliśmy się podporządkować Beacie i jej "widzi mi się".
Kiedyś pojechaliśmy w plener na kilka dni. Dwa pokoje hotelowe, dzieci z nami dobre wino fantastyczne miejsce. Pogoda dopisała wieczorami dzieci natychmiast zasypiały. Po tylu wrażeniach dzieci spały jak susły. A my mieliśmy czas żeby spokojnie cieszyć się wzajemnym towarzystwem.
Jednego dnia Beata stwierdziła ze nic już z wspólnych zabaw po czym tego samego wieczoru Darek śmiało sugerował wspólny sex, innego wieczoru Beata była zmęczona ale z chęcią by się wtuliła w kobiece ramiona. Innego wieczoru sytuacja się bardzo rozluźniła i od słowa do słowa wszystko przeniosło się do sypialni. Zabawa nabierała rumieńców i po kilku chwilkach wszyscy byliśmy bardzo rozpaleni. Krzysiek z Beatą gnali do przodu, bawili się niesamowicie. Ja z Darkiem delektowaliśmy się pieszczotami i namiętnymi pocałunkami.
Beata i Krzysiek zakończyli zabawę i z rumieńcem na twarzy udali się do łazienki. Ja z Darkiem nie zwracając na nich uwagi bawiliśmy się dalej. Drzwi od łazienki otworzyła Beata. Owijając się w ręcznik weszła do sypialni gdzie ja i Darek rozpaleni bawiliśmy się na łóżku. Beata podeszła do nas i jak gdyby nigdy nic powiedziała do swojego męża(z którym ja nadal się bawiłam) "zejdź z niej, już koniec zabawy". Po czym on posłusznie zszedł ze mnie , z łóżka, szybko wciągnął jakieś ubranie na siebie i potulnie zajął miejsce u boku Beatki. Ja zostałam sama na ogromnym łóżku hotelowym Krzysiek był jeszcze w łazience więc tego nie widział i nie słyszał. Czułam się fatalnie jak zabaweczka jak dziwka na zawołanie. Nie sposób opisać mojego zdziwienia i szoku jaki doznałam. Udało mi się ocknąć na tyle aby owinąć się kocem. Wszedł Krzysiek a ja nie umiałam znaleźć słów i trudno mi było się zebrać .Moje rozpalone od namiętności ciało nagle zostało porzucone przez mężczyznę "na żądanie" kobiety która spełniła się w zabawie z Krzyśkiem. To był niesamowity szok dla mnie. nie sposób opisać uczucia jakie mną targały. Po kilku małych chwilkach oni wrócili do swojego pokoju. Ja zostałam z Krzyśkiem, łzy napłynęły mi do oczu. Napełniłam wannę ciepłą wodą. po długiej łazienkowej rozmowie wtuliłam się w ramiona Krzyśka i spokojnie zasnęłam.
Wiedziałam jedno że przygody z Ta właśnie parą to już przeszłość.

2 comments:

  1. Nie wiem, jak sie dokladnie czulas, ale wiem, jak ja bym sie poczula-jak zpachajdziura dla JEJ faceta, aby ONA dostała co chciała. Fatalna sytuacja! I tak masz mocne nerwy, bo ja chyba bym od razu wybuchla placzem i nie chciala tej pary w ogole juz ogladac. M.

    ReplyDelete
  2. Fakt nie czułam sie najlepiej, byłam w cięzkim szoku, zabrakło mi słów i w pierwszej chwili nie wiedziałam co się dzieje. Silne nerwy to jedno ale i wspaniały partner- Krzysiek sprawił ze tej nocy zasnęłam spokojnie. To ważne żeby Mąż/Partner był zawsze w pobliżu... ;)
    Gośka

    ReplyDelete