Pages

Monday, 12 December 2011

6 Druga wizyta w Swingers Klubie

W zasadzie, z tego co się naczytaliśmy w necie, czy z kilku książek wszyscy sugerowali, sex i zabawę z przypadkowymi partnerami bez bliższego ich poznawania...Niby, że to pozwala ominać pewne problemy. Jak poźniej napiszę, jest w tym trochę racji, ale też i nie.

Ciągle głodni wrażeń i w końcu pierwszego razu w swingu, wybraliśmy się do Warszawy.
Zatrzymaliśmy się w jednym z hoteli i wieczorem taksówką pojechaliśmy do klubu Swing Swing.
Klub z zewnątrz niczym nie przypomina miejsca gdzie się "dzieje".
Wokoło cichutko, spokojnie, tylko co chwilę kilka aut wjeżdzało na teren posesji.
Podobnie jak w Gdańsku, tak i tutaj nas przywitali gospodarze.
Para bardzo miłych symaptycznych ludzi z ciekawym poczuciem humoru.
Warto ich odwiedzić.
Trafiliśmy na imprezę tematyczną, rozpoczęcie roku szkolnego ... w każym razie coś wokół września i szkoły.
Imprezka z cateringiem...mhm jedzonko pyszne:)

No comments:

Post a Comment