Pages

Saturday, 3 December 2011

2 Pierwsza wizyta w Swingers Klubie

Rozmawialiśmy o swingu coraz częściej i śmielej, tym bardziej nas swing interesował, że nie mieliśmy wcześniej innych partnerów w łóżku, poza mną bo trochę nabroiłem...

W sumie to byliśmy bardzo spokojni, wszyscy wokoło szaleli a my sie zajęliśmy sobą i tak zostało, teraz pora sobie poeskperymentować, ale robimy to razem :P.

Wpadliśmy na pomysł, żeby się przekonać o co chodzi z tym swingiem, czy faktycznie ludzie się spotykają i bzykają?!?!?!?
Trochę poszperaliśy w necie, naogladaliśmy się filmów min film o swingers party w Czechach - można znaleźć w necie.
Byliśmy bardzo ciekawi i obejrzeliśmy film i chyba 3 jego części ale też zastanowiło nas, że ktoś tam biega z KAMERĄ i filmuje co się dzieje. Na końcu filmu pary były pytane o ich doświadczenia.
W Czechach podobno jest taka kultura, że seks jest bardzo powszechnym tematem i czesi się nie przejmują.
W każdym razie nas to trochę zastanowiło, bo mieliśmy plan w głowach by do takiego klubu się wybrać.
Znależliśmy fajny klub na północy Polski, niedaleko Trójmiasta - Jacuzzi :)

No to jedziemy!!!

I trema i dreszcze emocji i lekkie podniecenie...
Jak to bedzie co się tam dzieje itp....
Ale trzeba było się przekonać na własnej skórze co i jak...
Nawiązaliśmy kontakt z "prowadzącymi" Klub i się wymieniliśmy mailami, w końcu zostaliśmy zaproszeni.

Jedziemy, jedziemy, kończy się miasto, kończą się zabudowania, kończy się wieś...nagle zjazd, dokładnie jak w mailu z Klubu...
dotarliśmy na miejsce.
Na prywatnej posiadlości, parking na nim kilka samochodów... Uśmiechnęliśmy się, bo były tam samochody osobowe, vany, służbowe auta, taksówka...
No i już wiedzieliśmy, że nie jesteśmy sami, że jest tam więcej osób, które przyszły smakować Lifestyle'u....

2 comments:

  1. ma wyobraznie a reka nie boli ??

    ReplyDelete
  2. Dla niektórych wyobraźnia, dla innych fakt...

    ReplyDelete